Definicje

Po co są definicje?

Ze szkoły przejęliśmy niechęć do definicji, a definicje są po to, abyśmy na pewno wiedzieli o czym rozmawiamy. Trzeba po prostu ustalić pojęcia, aby nie wyszło, że kiedy ja gram w szachy, to Ty akurat — w warcaby — jednocześnie,  na tej samej planszy, ze mną. Definicje są jak ustalenie, czy stosujemy ruch prawostronny, czy lewostronny. Zaufanie do tego, że trzymamy się tej samej wizji, pozwala na więcej — nie musimy się nieustannie skupiać na unikaniu kolizji.

Kiedy survival JEST survivalem?

Definicja survivalu skupia się — najprościej rzecz ujmując — na dążeniu drogą życia i unikaniu kolizji. Życie zależne jest wyłącznie od tego, że się nieustannie kręcisz koło jego utrzymania. Ale… jeśli masz czas na swoje sprawy — oprócz klasycznej pory regeneracji — koniecznie poświęć je na samodoskonalenie. To służy przetrwaniu. Tak definiują survival wszyscy. Na początek dwie opowieści, obie z 2011 roku:

Pierwsza — Gerarda Sawickiego (radiowa Jedynka)…

druga — Adama ‚Borata’ Boratyńskiego (radiowa Czwórka)


DSC_4216Poniżej — moje definicje. Nie jest to takie ważne czy są  ones komplikowane, ważne jest — czy zrozumiałe. Jedną z nich z radością przyjęli akademicy jednej ze szkół wyższych oraz goście zaproszeni na konferencję dotyczącą survivalu, bowiem definicja ta załatwiła (przez swoją formułę) dla tych, co mieli stać się instruktorami/trenerami survivalu kwestie praktyczne (a potem i tak uwolniono tę profesję).

Najprostszą definicją dla survivalu jest określenie go mianem samoratownictwa (to samo, co autoratownictwo) ©

Survival jest dziedziną działalności człowieka skierowaną na ochronę samego siebie jako jednostki, gatunku, ale także — własnego habitatu, czyli szeroko rozumianego środowiska społecznego i przyrodniczego ©

Na survival składa się zespół postaw i świadomych zabiegów przygotowujących do przetrwania oraz służących przetrwaniu w przewidywanych trudnych i skrajnie trudnych sytuacjach. Survival jest sztuką dostosowywania samego siebie do warunków zewnętrznych oraz sztuką dostosowywania warunków zewnętrznych do swoich potrzeb. Przydatność swą okazuje zwłaszcza wtedy, gdy dotyczy to sytuacji nietypowych, nagłych i groźnych, zwłaszcza wobec braku podstawowych środków do życia oraz narzędzi © — Wikipedia


Muszę wyznać, że nie przychodzi mi łatwo napisać następujące słowa:
podstawowymi motorami istnienia organizmów żywych są przetrwanie i prokreacja. Dzięki temu każdy gatunek zapewnia sobie ciągłość istnienia. Gatunek ludzki wykreował zastępcze formy prokreacji — prócz typowego rozrodu utworzył formy materialne i duchowe. W ten sposób pozostawia po sobie wspaniałe budowle i konstrukcje, a także dzieła ludzkiej myśli twórczej: książki, obrazy, muzykę, itp.

Przetrwanie jest naszym pierwszym podstawowym zadaniem. W ramach naszego przetrwania tworzymy rozmaite formy, a więc piszemy książki, malujemy obrazy, albo/i działamy na rzecz naszego ulokowania w rzeczywistości. Chcemy między innymi czuć związek z innymi ludźmi oraz z naturą. Bez zbędnych zabiegów wyjaśnię do czego dążę. W ramach ulokowania w rzeczywistości otwieramy przed sobą i dla siebie takie rodzaje działalności, które spełniają nasze potrzeby. W ten sposób dochodzimy do naszego ciągu, aby wiązać się i z ludźmi i z naturą. Czy wspólne zajmowanie się podróżami oraz poznawanie funkcjonowania świata temu służą? Jak najbardziej. A uprawianie buszkraftu? Także.

Mówiąc o przetrwaniu mamy zatem na myśli survival, ale nie ten sprowadzony do zespołu technik, ale ten polegający na doprowadzeniu swojego sposobu myślenia ku ogarnięciu poznania i zrozumienia możliwie wielu elementów, które przetrwanie zapewniają. Survival w tej postaci zawiera w sobie i takie działania i formy funkcjonowania, jak ratownictwo, podróże, psychologię, skauting wraz z buszkraftem, ale i codzienne spotkania z ludźmi, rozumienie prawideł ruchu drogowego, wiedza o gwałtownych przemianach pogodowych, a także… wychowywanie swoich dzieci i szkolenie innych do sztuki przetrwania.

Dziwi ten ostatnie element? A jeśli powiem, że nasze życie może zostać ocalone choćby dlatego, że po naszej planecie chodzą ludzie wyszkoleni w ratownictwie oraz w bezpiecznym poruszaniu się po drogach?

Czy te informacje uzupełniają jakoś definicję survivalu?


I jeszcze fragment audycji, w której mówi Łukasz Tulej. To nieźle trafiająca do świadomości opowieść:

_____________________________________

Survival — the type of human activity

The simplest definition for „survival” is — „self rescue” ©

„Survival” is an area of human activity aimed at protecting himself as an individual species, but also — their own habitat, which is broadly defined social and natural environment ®

On the „survival” consists of a set of attitudes and conscious procedures to prepare for survival (live, to be), and aimed at the survival of the anticipated difficult and extremely difficult situations. Survival is the art of adapting himself to the external conditions and the art of adapting external conditions for basic human needs. It is useful especially when it concerns the situation unusual, sudden and dangerous, especially in the absence of basic necessities of life, and tools.


Podstawowy survival to narzędzia, techniki, trening. Odnosi się do myślenia konkretnego, którym posługuje się każdy człowiek. Survival dla zaawansowanych przenosi się w sfery myślenia abstrakcyjnego. Ono pozwala nie tylko ogarniać całościowo całą wiedzę oraz rozumieć jej powiązania (holizm), ale prowadzi do poznawania człowieka w sposób zrównoważony, bez ideologicznych nakładek. To tutaj mogą zachodzić człowiecze przemiany…

Chcesz poznać więcej o survivalu? Proponuję następujące linki:
Survival dla wszystkich / Moja stara strona — pierwsza w Polsce o tej tematyce
Zielona kuchnia / Druga stażem, bardzo ważna strona Bogdana Jaśkiewicza
Universal Survival / Strona Kuby Dorosza
BUSHCRAFT SURVIVAL / Strona Sergiusza Boreckiego


Strona Stowarzyszenia Polska Szkoła Surwiwalu
Facebook — SPSS
Facebook — info o Surwiwaliach


e-magazyn SurvivAll łączący wszystkich … nie klikajcie, to była EFEMERYDA.