{"id":4301,"date":"2016-12-15T15:49:01","date_gmt":"2016-12-15T13:49:01","guid":{"rendered":"http:\/\/www.survival.edu.pl\/wp-index.php\/?page_id=4301"},"modified":"2017-09-27T16:58:03","modified_gmt":"2017-09-27T14:58:03","slug":"w-podrozy","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/www.survival.edu.pl\/wp-index.php\/?page_id=4301","title":{"rendered":"W podr\u00f3\u017cy"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: justify;\">Wyruszyli\u015bmy wcze\u015bnie. Zgodnie z naszymi zasadami obowi\u0105zuj\u0105cymi od lat ruszyliby\u015bmy ku wschodowi. Najpierw star\u0105 drog\u0105, kt\u00f3ra kilkadziesi\u0105t lat temu wiod\u0142a pomi\u0119dzy cha\u0142upami \u0141emk\u00f3w, a teraz od czasu do czasu by\u0142a u\u017cywana przez s\u0142u\u017cby le\u015bne. Potem by\u015bmy nagle odbili w lewo, ale te\u017c na wsch\u00f3d, bo droga wi\u0142a si\u0119 zmieniaj\u0105c co chwila kierunek. Zeszliby\u015bmy stromizn\u0105 w poprzek parowu, by pokona\u0107 drug\u0105 stromizn\u0119, tym razem pod g\u00f3r\u0119. Zwyczajowo odpocz\u0119liby\u015bmy teraz z dziesi\u0119\u0107 minut, a nasza prze\u0142ajowa trasa zmieni\u0142aby si\u0119 ze zbr\u0105zowia\u0142ej, ciemnej, bo bezs\u0142onecznej, na zielon\u0105, poci\u0119t\u0105 promieniami \u015bwiat\u0142a i ju\u017c nie zmuszaj\u0105c\u0105 naszych n\u00f3g do takiego wysi\u0142ku. Zw\u0142aszcza podczas upa\u0142u mia\u0142o to znaczenie. My\u015blenie, \u017ce jak jest si\u0119 ni\u017cej, i \u017ce jest ciemno, to musi te\u017c by\u0107 ch\u0142odno \u2014 nie mia\u0142o uzasadnienia. Na dole by\u0142o parno, wdycha\u0142o si\u0119 powietrze pe\u0142ne zbutwia\u0142ej woni rozk\u0142adu, niekoniecznie chcia\u0142o si\u0119 le\u017a\u0107 pod g\u00f3r\u0119. Tam, wy\u017cej, przynajmniej czu\u0142o si\u0119 jaki\u015b powiew. A poza tym cz\u0142owiek ju\u017c nie koncentrowa\u0142 si\u0119 na powstrzymywaniu swego zrz\u0119dzenia <em>\u201eZnowu pod g\u00f3r\u0119\u2026?!\u201d<\/em> i m\u00f3g\u0142 czu\u0107 si\u0119 eksploratorem. Bo zmys\u0142y funkcjonowa\u0142y tu sprawniej, okoliczno\u015bci by\u0142y bardziej sprzyjaj\u0105ce i w dodatku by\u0142o co odkrywa\u0107 w tym dzikim \u015bwiecie. Bo po drodze ku Smerekowi znajdowa\u0142y si\u0119 sza\u0144ce z I wojny \u015bwiatowej.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ale to nie by\u0142a <strong>ta<\/strong> wyprawa, podczas kt\u00f3rej stosowali\u015bmy nasze zasady. Nie mieli\u015bmy jeszcze <strong>tych<\/strong> zasad. Obozowali\u015bmy wtedy jeszcze nie w g\u0142\u0119bokim lesie, bez \u017cadnego ludzkiego towarzystwa w pobli\u017cu, ale na terenie prywatnym, nale\u017c\u0105cym do gospodarstwa agroturystycznego. No i wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nas by\u0142a kajtkami, dopiero zaczynaj\u0105cymi przygod\u0119. Dlatego, by uda\u0107 si\u0119 na Po\u0142onin\u0119 Wetli\u0144sk\u0105 i zrealizowa\u0107 wszystko, czego pragn\u0119li\u015bmy, trzeba by\u0142o wsta\u0107 wcze\u015bnie, wyj\u015b\u0107 na szos\u0119 i z\u0142apa\u0107 busika. By\u0142y to czasy, kiedy rejsowe autobusy nawet nie zatrzymywa\u0142y si\u0119 na przystankach, bowiem powoli rozpada\u0142y si\u0119 i z zu\u017cycia, i z naporu st\u0142oczonych wewn\u0105trz ludzi z plecakami. Pojawi\u0142o si\u0119 za to du\u017co prywatnych busik\u00f3w, kt\u00f3re mia\u0142y bardzo du\u017co do roboty. Za du\u017co. Dlatego nie by\u0142o takie oczywiste, \u017ce nam si\u0119 poszcz\u0119\u015bci\u2026<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Poszcz\u0119\u015bci\u0142o si\u0119.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Zdawa\u0107 by si\u0119 mog\u0142o, \u017ce moja opowie\u015b\u0107 przeka\u017ce wszystko o widokach, jakie mieli\u015bmy do dyspozycji na po\u0142oninie, o szukaniu \u017ar\u00f3de\u0142ka (kto\u015b zapomnia\u0142 wody), o rado\u015bci z dotarcia do Chatki Puchatka\u2026 Nie, zej\u015bcie ku prze\u0142\u0119czy te\u017c nie b\u0119dzie przeze mnie wspomniane, chocia\u017c mo\u017cna by\u0142o to czy tamto opisa\u0107, bo by\u0142o to zej\u015bcie burzliwe. Nie nie\u2026 nie by\u0142o burzy. By\u0142y raczej efekty jej braku, bo m\u00f3zgi by\u0142y tak spieczone, \u017ce emocje nie znajdowa\u0142y uj\u015bcia i robi\u0142y to\u2026 gwa\u0142townie. Burza jednak zawsze uwalnia od napi\u0119\u0107. Nie mia\u0142em zamiaru si\u0119 zanadto wtr\u0105ca\u0107, zreszt\u0105 sam by\u0142e zm\u0119czony. Na samym dole, na Prze\u0142\u0119czy Wy\u017cniej, bus\u00f3w nie by\u0142o wida\u0107. By\u0142 co prawda parking, ale nikt nie zbiera\u0142 si\u0119 do wyjazdu, wi\u0119c tym bardziej kierunek ku Cisnej by\u0142 nieobs\u0142ugiwany. O\u00a0autobusie mogli\u015bmy zapomnie\u0107 \u2014 odjecha\u0142 ju\u017c dawno (je\u015bli w og\u00f3le si\u0119 tu zatrzyma\u0142). Miejsce by\u0142o nieprzyjazne. W dodatku z \u017carem lej\u0105cym si\u0119 na g\u0142owy, plecy i wszystko. Mogli\u015bmy liczy\u0107 na prywatne samochody z parkingu, jad\u0105ce w odpowiednim kierunku i maj\u0105ce odpowiednie miejsce do siedzenia dla dodatkowego pasa\u017cera, cho\u0107by jednego. M\u00f3g\u0142 te\u017c zdarzy\u0107 si\u0119 busikowy cud.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">No i si\u0119 zdarzy\u0142. Busik zatrzyma\u0142 si\u0119 i wysadzi\u0142 pasa\u017cer\u00f3w, kt\u00f3rzy w\u0142a\u015bnie tu pozostawili sw\u00f3j samoch\u00f3d i do niego wr\u00f3cili. Nagle zrobi\u0142o si\u0119 miejsce dla nas wszystkich. M\u0142odzi weszli do wn\u0119trza, dla mnie zosta\u0142o miejsce tu\u017c ko\u0142o kierowcy. Lubi\u0119 tak siedzie\u0107, wi\u0119c by\u0142em zadowolony. Nie ujechali\u015bmy daleko, gdy zaraz po zjechaniu w d\u00f3\u0142 serpentyn\u0105, zobaczyli\u015bmy cz\u0142owieka z plecakiem. Gwa\u0142townie macha\u0142 na nas.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u2014 Nie wiem czy si\u0119 zmie\u015bci, jeszcze z plecakiem \u2014 mrukn\u0105\u0142 kierowca, ale od razu wiedzia\u0142em, \u017ce przewidywa\u0142, \u017ce zarobek poszed\u0142by dalej piechot\u0105, a mi\u0119dzy drobnych, niepe\u0142noletnich ludzi zawsze kogo\u015b jeszcze si\u0119 wci\u015bnie. Nawet z plecakiem. I mia\u0142em racj\u0119. Korpulentny, spocony m\u0119\u017cczyzna z czerwon\u0105 twarz\u0105, wyra\u017caj\u0105c g\u0142o\u015bno swoj\u0105 wdzi\u0119czno\u015b\u0107, poda\u0142 sw\u00f3j spory plecak na kolana moim towarzyszom (mocno \u015bci\u015bni\u0119tym) i\u2026 zmie\u015bci\u0142 si\u0119 jako\u015b. Tu\u017c za mn\u0105.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Jego kolana zmienia\u0142a geometri\u0119 fotela, w kt\u00f3ry si\u0119 wciska\u0142y. Fotel decydowa\u0142 o geometrii mego grzbietu, ale nie mia\u0142em tego za z\u0142e nikomu. W ko\u0144cu wszyscy jednak jechali\u015bmy i to by\u0142o wystarczaj\u0105co pi\u0119kne. Tyle, \u017ce nagle pasa\u017cer za moimi plecami zacz\u0105\u0142 si\u0119 mocno wierci\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify; padding-left: 30px;\">\u2014 Zatrzyma pan na chwil\u0119? \u2014 zwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 do kierowcy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify; padding-left: 30px;\">\u2014 A co jest, dopiero pan wsiad\u0142 i ju\u017c pan wysiada? \u2014 za\u015bmia\u0142 si\u0119 kierowca.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify; padding-left: 30px;\">\u2014 Nie. \u0179le si\u0119 czuj\u0119\u2026<\/p>\n<p style=\"text-align: justify; padding-left: 30px;\">\u2014 B\u0119dzie pan haftowa\u0142? \u2014 kierowca zaniepokoi\u0142 si\u0119. Bardzo.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify; padding-left: 30px;\">\u2014 Nie\u2026<\/p>\n<p style=\"text-align: justify; padding-left: 30px;\">\u2014 To co jest\u2026?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify; padding-left: 30px;\">\u2014 Boli mnie\u2026 I dusz\u0119\u2026 si\u0119\u2026<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Obr\u00f3ci\u0142em si\u0119 ku biedakowi. By\u0142 jeszcze bardziej czerwony i spocony\u2026 Spyta\u0142em, co czuje ponadto i ju\u017c za chwil\u0119 wiedzia\u0142em. Zapewne zawa\u0142 serca. Wszystko na to wskazywa\u0142o. Wiedzia\u0142em o jednym: zawa\u0142 oznacza\u0142 upo\u015bledzenie kr\u0105\u017cenia, ale wszelkie towarzysz\u0105ce objawy powodowa\u0142y narastanie l\u0119ku, ten za\u015b wp\u0142ywa na \u015bci\u015bni\u0119cie naczy\u0144 krwiono\u015bnych i pogorszenie kr\u0105\u017cenia. A wi\u0119c szybszy zgon\u2026<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Kierowca ju\u017c zwalnia\u0142, by si\u0119 zatrzyma\u0107 w dogodnym miejscu\u2026<\/p>\n<p style=\"text-align: justify; padding-left: 30px;\">\u2014 Nie \u2014 powiedzia\u0142em spokojnym tonem \u2014 niech pan jedzie, wiem co jest i za chwil\u0119 temu panu pomog\u0119, a\u00a0w\u00a0Cisnej jest apteka. Wy \u2014 zwr\u00f3ci\u0142em si\u0119 do moich ludzi \u2014 wysi\u0105dziecie wcze\u015bniej, a ja pojad\u0119 z panem\u2026<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">I zaj\u0105\u0142em si\u0119 chorym. Rozpi\u0105\u0142em mu nieco koszul\u0119 i zacz\u0105\u0142em ogl\u0119dziny stosuj\u0105c wszelkie ruchy, jakie wykonywa\u0142 ka\u017cdy lekarz przy ogl\u0119dzinach rutynowych. Ale\u2026 nie mia\u0142o to zastosowania w tej sytuacji. Ani niczego wi\u0119cej si\u0119 o stanie zdrowia pacjenta nie dowiadywa\u0142em, ani te\u017c \u017caden lekarz nie robi\u0142by czego\u015b takiego przy zawale. Ale nie mia\u0142em wyj\u015bcia. Chcia\u0142em uzyska\u0107 to, aby m\u00f3j obecny pacjent zidentyfikowa\u0142 wszystko, co robi\u0142em, z typowymi czynno\u015bciami medycznymi. A wi\u0119c\u2026 \u017ceby zaufa\u0142.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Sprawdzi\u0142em t\u0119tno, dotkn\u0105\u0142em w\u0119z\u0142\u00f3w ch\u0142onnych w dole \u017cuchwy, odci\u0105gn\u0105\u0142em dolne powieki, by stwierdzi\u0107 ich zar\u00f3\u017cowienie. Spojrza\u0142em bacznie w oczy\u2026 Patrzy\u0142em i jednocze\u015bnie zacz\u0105\u0142em m\u00f3wi\u0107:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify; padding-left: 30px;\">\u2014 Prosz\u0119 teraz oddycha\u0107 tak, jak b\u0119d\u0119 podawa\u0142 rytm\u2026 Wdech\u2026 wydech\u2026 wdech\u2026 nie tak gwa\u0142townie\u2026 wdech\u2026 wydech\u2026 taaak\u2026.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Widzia\u0142em, jak siniej\u0105ce usta wr\u00f3ci\u0142y do w\u0142a\u015bciwego koloru. Si\u0119gn\u0105\u0142em do nadgarstka, \u201ews\u0142ucha\u0142em si\u0119\u201d si\u0119 w\u00a0t\u0119tno\u2026<\/p>\n<p style=\"text-align: justify; padding-left: 30px;\">\u2014 O\u2026 ju\u017c jest lepiej\u2026 Czuje to pan\u2026? \u2014 mia\u0142em bardzo przekonuj\u0105cy ton, bo kiwn\u0105\u0142 g\u0142ow\u0105.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify; padding-left: 30px;\">\u2014 Zaraz najgorsze si\u0119 sko\u0144czy. Dalej, pilnujmy oddechu, musi by\u0107 bardziej pog\u0142\u0119biony, ale nawet zwolnijmy go\u2026 Wdeeech\u2026<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Widzia\u0142em, jak si\u0119 uspokaja. Kiedy powiedzia\u0142em w pewnym momencie, \u017ce kolor twarzy wr\u00f3ci\u0142 ju\u017c do normy, kierowca si\u0119 obejrza\u0142 i powiedzia\u0142: \u201eNooo\u2026!\u201d S\u0142ysza\u0142em w jego g\u0142osie zadowolenie. Pacjent si\u0119 u\u015bmiechn\u0105\u0142.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Samoch\u00f3d zatrzyma\u0142 si\u0119 na chwil\u0119, moi ludzie wyskoczyli, a my po chwili byli\u015bmy pod budynkiem apteki w Cisnej. Wraz z kierowc\u0105 pomogli\u015bmy pacjentowi wysi\u0105\u015b\u0107, podprowadzili\u015bmy go w cie\u0144, by usiad\u0142 na murku. Kierowca skoczy\u0142 do samochodu po plecak.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify; padding-left: 30px;\">\u2014 Niech pan jeszcze poczeka \u2014 krzykn\u0105\u0142em za nim \u2014 Dzi\u015b jest niedziela, wi\u0119c apteka nieczynna, ale wiem, \u017ce\u00a0pani z tej apteki mieszka na pi\u0119trze. Zastukam tam\u2026<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">By\u0142o dobrze. Pani szybko z\u0142apa\u0142a klucze, otworzy\u0142a aptek\u0119 i przygotowa\u0142a jakie\u015b krople. Kierowca krzykn\u0105\u0142, \u017ce\u00a0w\u00a0samochodzie jest jeszcze moja torba. Kiedy podszed\u0142em do samochodu, us\u0142ysza\u0142em:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify; padding-left: 30px;\">\u2014 Jak to dobrze, \u017ce go pan zabra\u0142\u2026 Jak by mi umar\u0142 w samochodzie, to nie wiem co bym zrobi\u0142\u2026<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Popatrzy\u0142em na niego, jak na t\u0119paka.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify; padding-left: 30px;\">\u2014 Niech pan ju\u017c jedzie, pewnie si\u0119 pan sp\u00f3\u017ani\u2026 \u2014 wr\u00f3ci\u0142em do apteki. Pani dzwoni\u0142a w\u0142a\u015bnie do szpitala w Lesku. Pacjent siedzia\u0142 na \u0142awce i zdecydowanie mia\u0142 si\u0119 lepiej, chocia\u017c by\u0142 s\u0142aby. Pani aptekarka powiedzia\u0142a:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify; padding-left: 30px;\">\u2014 Karetka ju\u017c jedzie, ale musz\u0119 poda\u0107 im w szpitalu pana dane, jak si\u0119 pan nazywa? \u2014 spyta\u0142a pacjenta.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">I wtedy us\u0142ysza\u0142em, co\u015b, co zupe\u0142nie pozwoli\u0142o mi zapomnie\u0107 s\u0142owa kierowcy. Pacjent nazywa\u0142 si\u0119 Cezary W., mia\u0142 wzrost i postur\u0119 mego przyjaciela, r\u00f3wnie\u017c Cezarego W., mia\u0142 taki \u017ce sam zarost. W nazwisku brzmi\u0105cym\u2026 tak samo, r\u00f3\u017cne by\u0142o tylko to, \u017ce \u015brodkowe \u201eci\u201d u chorego, wyst\u0119powa\u0142o jako \u201edzi\u201d u mego przyjaciela\u2026<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u2014 Pan jest lekarzem? \u2014 spyta\u0142a pani na po\u017cegnanie \u2014 Doskonale pan zdiagnozowa\u0142\u2026<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">U\u015bmiechn\u0105\u0142em si\u0119\u2026 B\u0119d\u0119 mia\u0142 opowie\u015b\u0107 dla przyjaciela\u2026<\/p>\n<h6 style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #ffcc99;\">Opowie\u015b\u0107 pochodzi z ksi\u0105\u017cki &#8222;Survival po polsku&#8221;<\/span><\/h6>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wyruszyli\u015bmy wcze\u015bnie. Zgodnie z naszymi zasadami obowi\u0105zuj\u0105cymi od lat ruszyliby\u015bmy ku wschodowi. Najpierw star\u0105 drog\u0105, kt\u00f3ra kilkadziesi\u0105t lat temu wiod\u0142a pomi\u0119dzy cha\u0142upami \u0141emk\u00f3w, a teraz od czasu do czasu by\u0142a u\u017cywana przez s\u0142u\u017cby le\u015bne. Potem by\u015bmy nagle odbili w lewo, &hellip; <a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/www.survival.edu.pl\/wp-index.php\/?page_id=4301\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"parent":84,"menu_order":80,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.survival.edu.pl\/wp-index.php\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/4301"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.survival.edu.pl\/wp-index.php\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.survival.edu.pl\/wp-index.php\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.survival.edu.pl\/wp-index.php\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.survival.edu.pl\/wp-index.php\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=4301"}],"version-history":[{"count":15,"href":"https:\/\/www.survival.edu.pl\/wp-index.php\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/4301\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5956,"href":"https:\/\/www.survival.edu.pl\/wp-index.php\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/4301\/revisions\/5956"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.survival.edu.pl\/wp-index.php\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/84"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.survival.edu.pl\/wp-index.php\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=4301"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}